Czujność policjantów z Wydziału Kryminalnego zapobiegła potencjalnemu zagrożeniu na drodze. 24-letnia kobieta, która próbowała uniknąć kontroli, okazała się być pod wpływem narkotyków i posiadała przy sobie marihuanę.
W sobotę, 25 kwietnia, funkcjonariusze wydziału kryminalnego patrolujący Siedlce zwrócili uwagę na Audi zaparkowane na jednym z parkingów. Ich uwagę przykuło zachowanie kierującej, która nagle i dynamicznie ruszyła, wyjeżdżając na ulicę.
Policjanci postanowili skontrolować pojazd, jednak kobieta zaczęła poruszać się z dużą prędkością. Funkcjonariusze zatrzymali auto. Za kierownicą siedziała 24-letnia kobieta. Szybko okazało się, że jej wcześniejsze zachowanie nie było przypadkowe. Przy sobie miała pojemnik z marihuaną. Dodatkowo przeprowadzone testy potwierdziły obecność narkotyków w jej organizmie.
Kierującej zatrzymano elektronicznie prawo jazdy, a następnie przewieziono ją do komendy. Usłyszała zarzuty posiadania środków odurzających oraz kierowania pojazdem pod ich wpływem. Teraz o jej dalszym losie zdecyduje sąd.
Narkotyki za kierownicą to realne zagrożenie, nie tylko dla samego kierującego, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Nawet niewielka ilość substancji odurzających wpływa na koncentrację, refleks i ocenę sytuacji na drodze.
źródło: Policja Siedlce, autor: kom. Ewelina Radomyska/RJ
