Nocna impreza zakończyła się dla 30-letniego Ciechanowianina w policyjnej celi. Mężczyzna najpierw wszczął awanturę w jednym z lokali w Ciechanowie, później znieważył interweniujących funkcjonariuszy, a podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy nim marihuanę ukrytą w bieliźnie. 30-latek usłyszał dwa zarzuty. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 19 lipca br. około godz. 2.15. w jednym z lokali na ul. Fabrycznej w Ciechanowie. Dyżurny ciechanowskiej komendy został poinformowany o agresywnym, pijanym kliencie, który zakłócał porządek i nie chciał opuścić lokalu. W trakcie interwencji 30-letni mieszkaniec Ciechanowa nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy i znieważył ich słowami wulgarnymi.
30-latek został zatrzymany. W trakcie czynności policjanci znaleźli przy nim torebkę foliową z zawartością suszu roślinnego, która ukryta była w bieliźnie. Badanie zabezpieczonej substancji wykazało, że była to marihuana.
Mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy publicznych oraz posiadania środków odurzających. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
źródło: Policja Ciechanów, autor: podkom. Magda Sakowska/ KPP w Ciechanowie
