Policjanci z grupy Speed garwolińskiej komendy zatrzymali w piątek, 28 sierpnia 2026 r., 16-letniego kierowcę BMW, który podczas kontroli drogowej na S17 rzucił się do ucieczki. Sprawa trafi teraz przed sąd rodzinny.
Do zdarzenia doszło na drodze ekspresowej S17 w Trojanowie. Funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli BMW jadące z prędkością 147 km/h i nadali kierowcy komunikat nakazujący jazdę za radiowozem. Ten początkowo zastosował się do polecenia, jednak przy zjeździe z trasy nagle skręcił, przyspieszył i ruszył w stronę Lublina.
Podczas pościgu kierowca notorycznie łamał przepisy – jechał z nadmierną prędkością, nie sygnalizował manewrów i wyprzedzał na pasie wyłączonym z ruchu, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników drogi. Po kilku kilometrach zjechał na drogę lokalną, porzucił auto w polu i próbował uciec pieszo. Policjanci dogonili go i zatrzymali.
Jak się okazało, kierowcą był 16-letni mieszkaniec Wrocławia, u którego badanie wykazało 0,27 promila alkoholu we krwi. Nastolatek przyznał, że uciekał, ponieważ nie ma prawa jazdy, a jego celem był Lublin, gdzie – jak twierdził – chciał „ułożyć sobie życie”. W aucie towarzyszyła mu 21-letnia partnerka, która wcześniej również spożywała alkohol.
Dalsze czynności ujawniły kolejne nieprawidłowości. Samochód należał do wspomnianej 21-latki, która ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – mimo to użyczyła auta nieletniemu. Dodatkowo okazało się, że tablice rejestracyjne zamontowane w BMW pochodziły z innego pojazdu.
Za popełnione wykroczenia i przestępstwa 16-latek odpowie przed sądem rodzinnym. Konsekwencje prawne czekają również właścicielkę samochodu – za udostępnienie pojazdu osobie bez wymaganych uprawnień.
źródło: Policja Garwolin
