Sokołowscy policjanci odebrali prawa jazdy dwóm kierowcom, którzy drastycznie przekroczyli dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym. Obaj mężczyźni zapłacą wysokie mandaty i stracili łącznie 29 punktów karnych.
Do pierwszego zdarzenia doszło we wtorek, 15 września. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli w Kowiesach (gm. Bielany) kierowcę BMW, który jechał 136 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Oznacza to przekroczenie limitu o 86 km/h. Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego, który stracił prawo jazdy, a dodatkowo musi liczyć się z mandatem w wysokości 5000 zł i 15 punktami karnymi na koncie.
Kilka dni wcześniej, w piątek 11 września, podobna sytuacja miała miejsce w Karlusinie (gm. Sokołów Podlaski). Tam do kontroli zatrzymano kierowcę Opla, poruszającego się z prędkością 113 km/h przy dopuszczalnych 50 km/h – czyli aż o 63 km/h za szybko. Kierowcą okazał się 60-letni mieszkaniec powiatu. Mężczyzna również stracił prawo jazdy, a do tego otrzymał mandat w wysokości 2000 zł oraz 14 punktów karnych.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość to jedno z największych zagrożeń na drogach i realne ryzyko dla zdrowia oraz życia wszystkich uczestników ruchu. Funkcjonariusze zapowiadają, że nie ma zgody na rażące łamanie przepisów – kierowcy, którzy ignorują ograniczenia prędkości, muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.
źródło: Policja Sokołów Podlaski za mł. asp. Aneta Szurowska/KPP w Sokołowie Podlaskim
