Pierwszy dzień z prawem jazdy zamiast radości przyniósł 18-latkowi z Pułtuska mandat i 10 punktów karnych. Wieczorem 6 października 2026 r. razem z o rok starszym kolegą wyprzedzał na skrzyżowaniu w centrum miasta, a całą sytuację zgłosił policji świadek.
Wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu
Kierowcy dwóch aut osobowych, BMW i Peugeota, jechali ulicą Rynek. W pewnym momencie jednocześnie postanowili wyprzedzić inny, prawidłowo poruszający się pojazd, i zrobili to w miejscu, w którym jest to zabronione. Manewr był tym bardziej niebezpieczny, że w rejonie Rynku spacerowali piesi.
Reakcja świadka
Zachowanie młodych kierowców zauważył jeden z uczestników ruchu. Zadzwonił na policję i szczegółowo opisał, co się stało. Dzięki jego zgłoszeniu funkcjonariusze mogli szybko ustalić tożsamość obu kierowców.
Dopiero co po egzaminie
Za kierownicą Peugeota siedział 19-latek. BMW prowadził 18-latek, który egzamin państwowy zdał tego samego dnia o godzinie 13:00. Za swój wyczyn obaj dostali po 1000 zł mandatu i po 10 punktów karnych.
Co grozi młodemu kierowcy?
Osoby w pierwszym roku od uzyskania uprawnień obowiązuje obniżony limit 20 punktów karnych, a nie standardowe 24. Kierowca BMW wykorzystał więc już połowę puli. Jeśli w ciągu najbliższych 12 miesięcy dopisze sobie kolejne 11 punktów, straci prawo jazdy. Wtedy musiałby przejść całą procedurę od nowa, od kursu w szkole jazdy po egzaminy państwowe.
źródło: Policja Pułtusk za nadkom. Milena Kopczyńska/MS
