Czujność jednej kobiety mogła zapobiec tragedii na drodze w powiecie płońskim. Gdy zobaczyła, że Volkswagen wpadł do rowu, zatrzymała się, by pomóc. Kiedy wyczuła od kierowcy alkohol, wyjęła kluczyki ze stacyjki i zawiadomiła policję.
We wtorek, 20 października 2026 r., po południu dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku dostał zgłoszenie o Volkswagenie, który w miejscowości Nowe Miasto-Folwark wjechał do przydrożnego rowu. Kierowca mógł być nietrzeźwy, więc na miejsce natychmiast wysłano patrol.
Jak ustalili policjanci, kobieta wracała do domu, gdy zauważyła jadący z naprzeciwka samochód, który nagle zjechał z drogi. Zatrzymała się i podeszła do kierującego, aby sprawdzić, czy nic mu się nie stało. Z bliska wyczuła od niego alkohol. Wyjęła kluczyki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę, i wezwała służby.
Badanie stanu trzeźwości potwierdziło jej podejrzenia. 27-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a samochód odholowano na parking strzeżony.
27-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz konsekwencje finansowe.
Policja apeluje: reaguj
Płońscy policjanci podkreślają, że postawa kobiety zasługuje na uznanie. Apelują, by nie być obojętnym, gdy podejrzewamy, że kierowca jest pod wpływem alkoholu. W takiej sytuacji należy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Jeśli okoliczności na to pozwalają, warto uniemożliwić dalszą jazdę, na przykład tak jak w tym przypadku, ale zawsze bez narażania własnego bezpieczeństwa.
Jedna odpowiedzialna decyzja może uratować czyjeś życie.
źródło: Policja Płońsk za sierż. Eliza Koźlicka/MS
