W czwartek, 29 października, nad ranem na drodze krajowej nr 61 w miejscowości Sieluń doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Do szpitala trafiły dwie osoby.
Do wypadku doszło po godzinie 5:00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 26-letnia kierująca fordem jechała w kierunku Różana, gdy na jezdnię nagle wybiegł jeleń. Kobieta uderzyła w zwierzę, a następnie zjechała na przeciwległy pas ruchu. Tam zderzyła się z oplem, którym jechał z naprzeciwka 34-letni mężczyzna.
Oboje kierujących zostali przewiezieni do szpitala.
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, którzy zabezpieczyli ślady oraz przeprowadzili oględziny miejsca wypadku i pojazdów. Czynności te pozwolą dokładnie ustalić okoliczności i przyczynę zdarzenia.
Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza o poranku i po zmroku, gdy aktywność dzikich zwierząt przy drogach jest największa. Warto dostosować prędkość do warunków na drodze i zwracać uwagę na znaki ostrzegające przed zwierzętami. Jeśli zwierzę pojawi się na jezdni, należy hamować zdecydowanie, ale w miarę możliwości nie gwałtownie skręcać kierownicą, ponieważ próba wymijania może zakończyć się zderzeniem z innym pojazdem lub wypadnięciem z drogi.

źródło: Policja Maków Mazowiecki za kom. Monika Winnik
