W weekend 24–26 kwietnia 2026 roku na drogach garnizonu mazowieckiego doszło do siedmiu wypadków drogowych, w których ranne zostało dziesięć osób. Na szczęście nikt nie zginął. Policjanci zatrzymali także 30 nietrzeźwych kierowców, udaremniając im dalszą jazdę i zapobiegając kolejnym tragediom.
W ubiegły weekend na drogach garnizonu mazowieckiego doszło do serii zdarzeń drogowych, które ponownie pokazują, jak poważne konsekwencje niesie za sobą brak ostrożności i odpowiedzialności na drodze.
Jednym z poważniejszych wypadków było zdarzenie, do którego doszło w piątek, 24 kwietnia, po godzinie 21:00 na drodze wojewódzkiej nr 570 w Kębłowicach (pow. płoński). Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 31‑letni kierujący Oplem, z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn, uderzył w tył poprzedzającego go ciągnika rolniczego, którym kierował 30‑latek.Jak się okazało, kierowca Opla miał niespełna 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Pasażerka samochodu została przetransportowana karetką do szpitala. Policjanci prowadzą dalsze czynności, aby ustalić dokładne okoliczności tego zdarzenia. O tym pisalismy w komunikacie: 1,5 promila za kierownicą. Pasażerka trafiła do szpitala.
Mazowieccy funkcjonariusze przypominają, że jazda pod wpływem alkoholu to jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków. Każdy kierowca, który decyduje się wsiąść za kierownicę po alkoholu, stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego. Policja apeluje o rozsądek, odpowiedzialność i reagowanie w sytuacjach, gdy istnieje podejrzenie, że ktoś może prowadzić pojazd w stanie nietrzeźwości.
źródło: Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu/MS
* Dane WRD KWP zs. w Radomiu
