Nigdy nie wiesz, kto naprawdę znajduje się po drugiej stronie ekranu. Przekonała się o tym 30-letnia mieszkanka powiatu siedleckiego, która przesłała nieznanemu mężczyźnie zdjęcia przedstawiające jej ciało w zamian za obiecane 1360 złotych. Pieniędzy nie otrzymała, a sprawa trafiła do siedleckiej policji. Przypominamy – zanim udostępnisz w sieci prywatne lub intymne materiały, zastanów się, co może się z nimi stać. Raz wysłanego zdjęcia możesz już nigdy nie odzyskać spod kontroli.
W sobotę, 8 sierpnia do Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zgłosiła się 30-letnia mieszkanka powiatu siedleckiego, która poinformowała o oszustwie, do którego miało dojść za pośrednictwem Internetu.
Jak ustalono, kobieta dzień wcześniej nawiązała kontakt za pośrednictwem Internetu z nieznanym jej osobiście mężczyzną. Zgodnie z poczynionymi ustaleniami przesłała mu 17 zdjęć przedstawiających jej ciało. W zamian miała otrzymać 1360 złotych za pośrednictwem platformy płatniczej. Po przesłaniu fotografii umówione pieniądze jednak nie wpłynęły.
Zanim klikniesz „wyślij”, pomyśl, co może wydarzyć się później
Internet daje nam ogromne możliwości komunikowania się, ale anonimowość sieci jest również wykorzystywana przez osoby, których rzeczywistych zamiarów nie znamy. Zdjęcie wysłane prywatnie jednej osobie może w ciągu kilku chwil zostać zapisane, skopiowane, przesłane dalej lub opublikowane w Internecie.
Nawet usunięcie wiadomości czy fotografii z komunikatora nie daje pewności, że materiał przestał istnieć. Odbiorca mógł wcześniej zapisać plik, wykonać zrzut ekranu albo skopiować go na inne urządzenie. Materiały mogą później zostać wykorzystane do ośmieszenia, nękania, podszywania się pod inną osobę, a nawet szantażu.
Dlatego siedleccy policjanci przypominają: nigdy nie mamy całkowitej pewności, kto znajduje się po drugiej stronie ekranu i jakie ma zamiary. Zdjęcie profilowe, imię, wiek czy historia opowiedziana przez internetowego rozmówcę nie są potwierdzeniem jego prawdziwej tożsamości.
Chroń swoją prywatność w sieci
Zanim prześlesz komuś zdjęcie lub film, szczególnie o charakterze intymnym, zastanów się, czy zaakceptujesz sytuację, w której materiał zobaczy ktoś, komu nigdy nie chciałeś go pokazać. Nie ulegaj namowom nieznajomych, obietnicom łatwego zarobku ani zapewnieniom, że przesłane materiały „zostaną tylko między wami”.
Pamiętaj:
- nie przesyłaj osobom poznanym w Internecie zdjęć i nagrań, których ujawnienie mogłoby naruszyć Twoją prywatność lub narazić Cię na przykre konsekwencje;
- nie ufaj wyłącznie temu, co internetowy rozmówca mówi o sobie – jego tożsamość może być całkowicie fikcyjna;
- zachowaj szczególną ostrożność, gdy nieznajomy proponuje pieniądze za zdjęcia, nagrania lub inne prywatne materiały;
- nie klikaj w przesyłane przez obce osoby linki do rzekomych płatności i nie podawaj danych logowania do bankowości, kodów szybkiej płatności ani danych kart płatniczych;
- jeżeli ktoś zaczyna grozić publikacją posiadanych materiałów lub żąda pieniędzy za ich usunięcie, nie ulegaj presji – zabezpiecz korespondencję, dane profilu, numery telefonów i inne informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawcy, a następnie zgłoś sprawę Policji.
W Internecie kieruj się zasadą ograniczonego zaufania. Kilka sekund potrzebnych do wysłania zdjęcia może mieć konsekwencje trwające znacznie dłużej. Dbajmy o swoją prywatność, ponieważ nigdy nie możemy mieć pewności, gdzie trafi przesłany materiał, kto go zapisze i w jakim celu zostanie wykorzystany.
Zanim wyślesz – pomyśl. W sieci nic nie ginie, a osoba po drugiej stronie ekranu nie zawsze jest tym, za kogo się podaje.
źródło: Policja Siedlce, autor: kom. Ewelina Radomyska/BM
