Oszuści po raz kolejny wykorzystali popularny portal ogłoszeniowy, żeby wyłudzić pieniądze. Tym razem ofiarą padła kobieta sprzedająca dziecięce ubranka – w wyniku przekrętu straciła 4700 złotych.
Jak doszło do oszustwa
W środę, 19 sierpnia, kobieta wystawiła ogłoszenie z dziecięcymi ubrankami. Szybko odezwała się do niej rzekoma zainteresowana kupnem, która poprosiła o adres e-mail. Na skrzynkę trafiła wiadomość o konieczności „potwierdzenia zamówienia”, a po kliknięciu w link pojawiła się informacja, że wkrótce skontaktuje się z nią pracownik banku.
Chwilę później faktycznie zadzwoniła kobieta podająca się za pracownicę banku i poleciła sprzedającej zalogować się do aplikacji bankowej oraz zatwierdzać pojawiające się potwierdzenia operacji. Ofiara wykonała polecenia – dopiero po fakcie zorientowała się, że z jej konta zniknęło 4700 zł w dwóch przelewach.
Fałszywa „pracownica banku” zapewniła, że pieniądze wrócą w ciągu 30 minut, po czym kontakt się urwał. Kobieta odkryła również, że z jej telefonu zniknęła historia połączeń, a korespondencja z rzekomą kupującą została usunięta z portalu.
źródło: Policja Sokołów Podlaski za autor: mł. asp. Aneta Szurowska/KPP Sokołów Podlaski/BM
