39-letni mieszkaniec powiatu węgrowskiego usłyszał wyrok sądu za jazdę motocyklem, choć od dawna nie wolno mu prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych. Mężczyzna miał na koncie aż dwa aktywne zakazy, a mimo to wsiadł za kierownicę – i to z nadmierną prędkością.
Kontrola drogowa w Sadownem
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 24 sierpnia. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie zatrzymali do kontroli motocyklistę poruszającego się przez miejscowość Sadowne. Pomiar prędkości wykazał, że kierowca jechał 76 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Dwa zakazy sądowe i wadliwy motocykl
Podczas czynności funkcjonariusze sprawdzili uprawnienia mężczyzny i ustalili, że obowiązują wobec niego dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo kontrola techniczna motocykla ujawniła nieprawidłowości w jego stanie technicznym.
W tej sytuacji policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a samego kierowcę zatrzymali w związku z popełnieniem przestępstwa – jazdą pomimo obowiązujących zakazów sądowych.
Sąd: pół roku bezwzględnego więzienia i dożywotni zakaz
39-latek trafił przed sąd w trybie przyspieszonym. Wymiar sprawiedliwości nie miał litości dla recydywisty drogowego – zapadł wyrok 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Policja przypomina
Funkcjonariusze podkreślają, że niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów stanowi przestępstwo. Wydział Ruchu Drogowego codziennie prowadzi kontrole trzeźwości, uprawnień kierowców oraz stanu technicznego pojazdów, dbając o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego.
źródło: Policja Węgrów
