Ciechanowscy policjanci otrzymali nietypowe zgłoszenie – dwóch nastolatków miało poruszać się hulajnogami elektrycznymi, przewożąc przy tym znak drogowy.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 3 września, około godziny 15.50. Funkcjonariusze pojawili się w rejonie Centrum Handlowego Marcredo we Władysławowie, gdzie zastali dwóch 14-letnich mieszkańców Ciechanowa. Jeden z nich przewoził znak U-5b, oznaczający „nakaz jazdy z prawej strony znaku”. Chłopcy tłumaczyli, że znaleźli go w pobliżu drogi. Teraz policja będzie ustalać, skąd dokładnie pochodził znak i w jaki sposób trafił w ręce nastolatków.
Hulajnoga to nie zabawka
Przy okazji policjanci przypominają, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem, a jej użytkowanie wiąże się z konkretnymi obowiązkami. Zgodnie z przepisami kierować nią mogą osoby, które ukończyły 10 lat i posiadają kartę rowerową lub odpowiednie prawo jazdy (kat. AM, A1, B1 lub T). Dzieci poniżej 10. roku życia mogą korzystać z hulajnogi wyłącznie w strefie zamieszkania i pod opieką dorosłego. Maksymalna dopuszczalna prędkość to 20 km/h.
Jezdnią wolno poruszać się tylko wtedy, gdy brak jest drogi lub pasa dla rowerów, a dopuszczalna prędkość na danym odcinku nie przekracza 30 km/h. Jeśli prędkość na jezdni jest wyższa, a infrastruktury rowerowej brak, dopuszczalna jest jazda po chodniku – z zachowaniem szczególnej ostrożności i prędkością zbliżoną do pieszego.
Zabronione jest m.in. kierowanie pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, przewożenie osób, zwierząt czy przedmiotów, czepianie się innych pojazdów, jazda obok innego uczestnika ruchu oraz korzystanie z telefonu wymagającego trzymania go w ręku podczas jazdy.
Policja apeluje również, by w przypadku znalezienia uszkodzonego lub porzuconego elementu infrastruktury drogowej nie zabierać go ze sobą, lecz poinformować o tym odpowiednie służby.
źródło: Policja Ciechanów
