Na ulicy Warszawskiej w Mińsku Mazowieckim doszło do brawurowego popisu, który szybko zakończył się interwencją policji. 33-letni kierowca motocykla marki Kawasaki jechał na jednym kole, ryzykując bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego tamtejszej komendy natychmiast zareagowali na widok niebezpiecznego manewru i zatrzymali motocyklistę do kontroli. Jak podkreślają policjanci, tego typu zachowanie to nie popis kunsztu jazdy, lecz prosta droga do utraty panowania nad pojazdem i groźnego wypadku.
Konsekwencje dla mężczyzny okazały się dotkliwe. Otrzymał mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktów karnych, a dodatkowo stracił prawo jazdy na 3 miesiące.
Policja apeluje o rozwagę na drogach, przypominając, że ulica nie jest torem do sprawdzania możliwości motocykla. Nieodpowiedzialne zachowania za kierownicą mogą kosztować zdrowie i życie – nie tylko kierowcy, ale i innych osób znajdujących się w pobliżu.
źródło: Policja Mińsk Mazowiecki za mł. asp. Paula Antolak/ea
