Siedleccy kryminalni po raz kolejny uderzyli w narkobiznes. We wtorek, 6 października zatrzymali 25-letniego mieszkańca gminy Siedlce, który miał przy sobie narkotyki. W jego domu znaleźli kolejne substancje, uprawę konopi oraz rośliny, które mogą zawierać substancje psychoaktywne.
Wszystko zaczęło się od informacji
Policjanci z Wydziału Kryminalnego siedleckiej komendy dostali informację, że na jednej z posesji w gminie Siedlce może znajdować się nielegalna uprawa konopi i środki odurzające. W rejonie wskazanego miejsca zauważyli wyjeżdżający fiat. Za kierownicą siedział 25-latek, którego funkcjonariusze zatrzymali do kontroli.
Przy mężczyźnie znaleźli trzy foliowe woreczki z substancjami, które wstępnie zidentyfikowano jako marihuanę, amfetaminę i mefedron. W tekturowym pudełku miał ponadto 31 papierosów elektronicznych bez polskich znaków akcyzy.
Namiot z uprawą i kaktusy pod specjalną lampą
Po znalezieniu narkotyków policjanci przeszukali także dom 25-latka. Znaleźli tam namiot ze sprzętem do uprawy roślin, a w nim sześć krzaków konopi z widocznym kwiatostanem. Zabezpieczono również susz roślinny i suszone grzyby, które według zatrzymanego miały mieć właściwości halucynogenne.
W jednym z pomieszczeń uwagę funkcjonariuszy zwróciło osiem kaktusów, nad którymi świeciła lampa emitująca czerwono-fioletowe światło. Policjanci podejrzewali, że to nie są zwykłe rośliny doniczkowe, i mieli rację. Mężczyzna przyznał, że to kaktusy peruwiańskie o działaniu psychodelicznym i halucynogennym. W tym samym pomieszczeniu znaleziono kolejny susz roślinny oraz 62 papierosy elektroniczne bez polskich znaków akcyzy.
Wszystkie substancje i rośliny trafiły do dalszych badań, które mają potwierdzić, czy zawierają substancje objęte ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii.
Zarzuty i dozór policyjny
Łącznie zabezpieczono prawie 350 g narkotyków, sześć krzaków marihuany i osiem kaktusów. 25-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. W środę, 7 października usłyszał zarzuty uprawy i posiadania znacznej ilości środków odurzających. Za te przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Po wykonaniu czynności procesowych prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Siedleccy policjanci konsekwentnie walczą z narkotykami w nielegalnym obrocie. Każda zabezpieczona porcja to dawka, która nie trafi na rynek i nie zagrozi osobom narażonym na szkodliwe działanie tych substancji.
źródło: Policja Siedlce za kom. Ewelina Radomyska/BM
