Policja w Mławie miała w miniony weekend dwie interwencje wobec nietrzeźwych kierowców. W obu przypadkach doszło do uszkodzenia zaparkowanych samochodów.
Parkowanie po alkoholu
W sobotę (17.10) tuż po godz. 14 na jednym z mławskich osiedli 34-letnia kobieta przestawiała toyotę z jednego miejsca parkingowego na drugie. Przy tym manewrze uszkodziła samochód sąsiadki. Wezwani policjanci zbadali kierującą i okazało się, że miała ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Kobieta trafiła do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszała zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości. Straciła też uprawnienia do prowadzenia pojazdów w trzech kategoriach.
Zasnął w uruchomionym aucie
W niedzielę (18.10) wcześnie rano na osiedlu domów jednorodzinnych 52-letni mężczyzna kierujący dostawczym renault uderzył w dwa zaparkowane samochody osobowe. Potem nie wysiadł z auta. Zasnął za kierownicą przy włączonym silniku. Gdy przyjechali policjanci, nie potrafił powiedzieć, co się stało ani gdzie jest. Badanie wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna również trafił do aresztu i stracił uprawnienia w trzech kategoriach. W poniedziałek (19.10) usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Co grozi sprawcom
Za jazdę po pijanemu grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawcy muszą się też liczyć z zakazem prowadzenia pojazdów, wysokimi karami finansowymi i koniecznością pokrycia szkód.
Policja apeluje o reakcję
Funkcjonariusze przypominają, że nawet pozornie niegroźny manewr na parkingu może skończyć się tragedią, a pijany kierowca zagraża nie tylko sobie, ale też pieszym i mieszkańcom osiedli. Do interwencji w obu przypadkach doszło dzięki zgłoszeniom świadków. Policja prosi, by nie być obojętnym: jeśli widzisz osobę, która może prowadzić pod wpływem alkoholu, zadzwoń na numer alarmowy.
źródło: Policja Mława za podkom. Anna Pawłowska
