Policjanci zatrzymali 38-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo własnej matki. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Za zarzucany czyn grozi mu kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
Zgłoszenie w niedzielny poranek
W niedzielę, 18 października 2026 r., około godz. 9 policjanci otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która w jednym z mieszkań nie daje oznak życia. Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce, zastali w pokoju ciało 64-letniej lokatorki. W mieszkaniu był też jej syn, który zamieszkał u niej dzień wcześniej, w sobotę, 17 października.
Wielogodzinne czynności na miejscu
Śledczy od razu przystąpili do ustalania okoliczności zdarzenia. Pod nadzorem prokuratora policjanci z wydziału kryminalnego oraz technicy kryminalistyki przeprowadzili oględziny mieszkania i zabezpieczyli kilkadziesiąt śladów. Przesłuchano kilkunastu świadków, a nagrania z pobliskiego monitoringu poddano szczegółowej analizie. Zarządzono również sekcję zwłok.
Zatrzymanie i zarzut zabójstwa
Z uwagi na okoliczności zdarzenia i zabezpieczone ślady prokurator zdecydował o zatrzymaniu 38-letniego syna kobiety. W chwili zatrzymania mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Zgromadzone dowody pozwoliły przedstawić mu zarzut zabójstwa. Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
źródło: Policja Pułtusk za nadkom. Milena Kopczyńska/KK
