W poniedziałek, 7 września, na ulicy Torowej w Siedlcach doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Zderzyły się samochód osobowy marki Volvo i hulajnoga elektryczna, którą kierowała 25-letnia kobieta. Poszkodowana z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.
Jak doszło do zdarzenia
Z wstępnych ustaleń policji wynika, że do kolizji doszło w momencie, gdy kierowca volvo wyjeżdżał z parkingu. W tym samym czasie kobieta jechała hulajnogą chodnikiem, od strony centrum miasta. Za kierownicą samochodu siedział 44-letni mężczyzna z powiatu radzyńskiego. Obydwoje uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Siedleccy policjanci nadal wyjaśniają dokładny przebieg wypadku.
Wyjazd z parkingu to moment podwyższonego ryzyka
Manewry takie jak wyjeżdżanie z parkingów, posesji czy dróg wewnętrznych zdarzają się kierowcom wielokrotnie każdego dnia i łatwo o rutynę. Tymczasem to właśnie w takich momentach potrzebna jest szczególna czujność – nie tylko wobec innych aut, ale też pieszych, rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Chwila nieuwagi, ograniczona widoczność czy pośpiech mogą skończyć się poważną kolizją.
Hulajnogi elektryczne też mają swoje zasady
Osoby jeżdżące hulajnogami są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu i również muszą przestrzegać przepisów. Priorytetem jest jazda po drodze dla rowerów lub pasie rowerowym, jeśli taka infrastruktura istnieje. W jej braku dopuszczalna jest jazda jezdnią z ograniczeniem do 30 km/h. Chodnik można wykorzystywać jedynie w wyjątkowych, określonych przepisami sytuacjach – wówczas pierwszeństwo mają piesi, a prędkość hulajnogi powinna zbliżać się do tempa marszu, czyli około 6 km/h. Maksymalna dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej to 20 km/h.
Bezpieczeństwo to wspólna sprawa
Zarówno kierowcy, jak i użytkownicy hulajnóg powinni dostosowywać prędkość do warunków, uważnie obserwować otoczenie, zachować szczególną ostrożność w rejonie parkingów, skrzyżowań i wyjazdów z posesji, unikać telefonu podczas jazdy oraz dbać o sprawność techniczną pojazdu. Warto też pamiętać o kasku – może on realnie zmniejszyć skutki ewentualnego upadku czy zderzenia.
Jak podkreślają policjanci, na drodze nie ma miejsca na pośpiech – czasem wystarczy kilka sekund nieuwagi, by doszło do zdarzenia o poważnych konsekwencjach.
źródło: Policja Siedlce za kom. Ewelina Radomyska
zdjęcie poglądowe
