Zaniepokojeni sąsiedzi wezwali pomoc, gdy z jednego z mieszkań w bloku w Płocku przez kilka dni dochodziło głośne szczekanie. Za zamkniętymi drzwiami przebywał pies pozbawiony opieki. Dzięki szybkiej interwencji służb zwierzę udało się uratować.
We wtorek (20 października) do płockiej komendy wpłynęło zgłoszenie o psie zamkniętym w lokalu przy ul. Na Skarpie. Według zgłaszającego czworonóg od kilku dni głośno szczekał i nie miał stałej opieki, co budziło obawy o jego zdrowie i życie. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego.
Drzwi do mieszkania były zamknięte, dlatego funkcjonariusze poprosili o pomoc straż pożarną. Strażacy pomogli policjantom dostać się do środka przez okno. Mundurowi zabezpieczyli psa i bezpiecznie wynieśli go na zewnątrz. Zwierzę trafiło pod opiekę schroniska.
Nie bądźmy obojętni
Policja przypomina, że zwierzęta są całkowicie zależne od swoich opiekunów, a pozostawienie ich bez opieki może prowadzić do cierpienia i zagrażać ich życiu. Jeśli zauważymy, że zwierzę zostało samo, nie ma dostępu do wody lub jedzenia albo jego stan budzi niepokój, warto powiadomić odpowiednie służby, w tym policję, która sprawdzi sytuację i podejmie stosowne działania.
Szybka reakcja może uratować życie.
