Policjanci z Łaskarzewa zatrzymali mężczyznę, który mimo aż czterech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów – w tym trzech dożywotnich – ponownie wsiadł za kierownicę. Sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym, a wyrok zapadł zaledwie dwa dni po zatrzymaniu.
Rutynowa kontrola, zaskakujące odkrycie
W środę, 9 września, około godziny 17:15, funkcjonariusze z Posterunku Policji w Łaskarzewie zatrzymali do kontroli Chevroleta z niesprawnym oświetleniem. Za kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego. Mężczyzna był trzeźwy, jednak sprawdzenie w policyjnych bazach ujawniło, że w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą.
Trzy dożywotnie zakazy i jeden dodatkowy
Okazało się, że 28-latek miał na koncie aż trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów oraz czwarty – obowiązujący od czerwca 2024 roku – orzeczony na 36 miesięcy. Wszystkie sankcje wydał Sąd Rejonowy w Bełchatowie w związku z wcześniejszymi, poważnymi naruszeniami przepisów drogowych, w tym jazdą pod wpływem środków odurzających.
Błyskawiczny wyrok
Mężczyznę zatrzymano i osadzono w policyjnej celi, a sprawę skierowano do rozpoznania w trybie przyspieszonym. Już w piątek, 11 września, usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pomimo sądowego zakazu i stanął przed sądem. Wyrok: 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności oraz kolejny, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Orzeczenie jest nieprawomocne.
źródło: Policja Garwolin za kom. Małgorzata Pychner/MS
